foto: Wydawnictwo Znakfoto: Wydawnictwo Znak

„Zamień chemię na jedzenie” – to łatwiejsze niż myślisz!

Coraz więcej osób interesuje się zdrowym stylem życia. To dobrze. Zwłaszcza, że niektóre ze zmian można wprowadzić właściwie bezboleśnie.

foto: Wydawnictwo Znak

foto: Wydawnictwo Znak

Jeszcze kilka lat temu zdrowy styl życia kojarzył się nam z czymś bardzo drogim.    
Produktów oznaczonych etykietami „eko” czy „bio” trzeba było szukać w specjalnych sklepach, a ich ceny przyprawiały o ból głowy. Dziś sklepowe półki uginają się od nadmiaru produktów, ale ich skład nie zawsze idzie w parze z zapewnieniami producentów. Sama etykieta nie gwarantuje jakości, ponieważ oszustów jest wielu.

Uchronić może nas jedynie wiedza.
Właśnie dlatego chcę polecić waszej uwadze książę Julity Bator „Zamień chemię na jedzenie”. To bardzo przystępnie napisany przewodnik, w którym znajdziecie informacje, w jaki sposób stopniowo zmieniać swoje nawyki, aby wyeliminować jak najwięcej szkodliwego jedzenia z codziennej diety. Dowiecie się, na co zwrócić uwagę podczas zakupów i nauczycie się czytać etykiety.

A co jeśli poszukiwania ketchupu idealnego spełzną na niczym?
W książce znajdziecie przepisy, dzięki którym samodzielnie przygotujecie domowe przetwory, i to bez specjalistycznego sprzętu oraz wielu godzin w kuchni. W ten sposób przypadkiem autorka rozprawiła się z wieloma popularnymi mitami. Okazuje się, że wbrew obiegowym opiniom przygotowanie wielu przetworów nie jest skomplikowane, a zadaniu podoła każda przeciętnie uzdolniona pani domu.

Książka jest bardzo przyjazna odbiorcy.
To pierwszy i chyba jedyny poradnik, podczas lektury którego zdarzało mi się śmiać. Nie umniejsza to jednak jego fachowości! Autorka w chwili pisania miała trójkę dzieci, a do zmiany diety skłoniły ją ich liczne problemy zdrowotne. Swoje doświadczenia opisuje prosto i przystępnie, ale z duża dawką dystansu i poczucia humoru. Mnie przekonała!

Książka jest efektem osobistych poszukiwań.
Julita Bator przetestowała różne teorie na własnych dzieciach i przełożyła je na język zrozumiały dla innych ludzi. Sięgała do wielu badań i artykułów, których wykaz znajdziecie w książce. Nie są to więc żadne teorie spiskowe, tylko praktyczny zbiór wielu ciekawych porad, które w końcu ktoś zebrał w jednym miejscu. Układ książki jest czytelny, a najważniejsze informacje umieszczono w ramkach. „Zamień chemię na jedzenie” od chwili wydania cieszy się niesłabnącą popularnością, co jest chyba najlepszą rekomendacją tej pozycji.

Julita Bator
Zamień chemię na jedzenie
Wyd. Znak
Kraków 2013